Teraz, dalszy ciąg Pogaduszek tutaj:
http://maria-mojawizjazdrowia.blogspot.com/

środa, 9 lutego 2011

Witarianizm i dieta 80/10/10 Dr Douglasa Grahama




Poszukuję polskiego wydania książki Gr Douglasa Grahama. Nie wiem, czy została wydana w j. polskim. Za wszelkie informacje z góry dziękuję!

Fragment z Czasopisma Magazyn Vege:

Witarianizm i dieta 80/10/10 Dr Douglasa Grahama


Witarianizm to dieta polegająca na spożywaniu pokarmów niepoddanych obróbce termicznej, czyli niepodgrzanych powyżej 40 stopni Celsjusza. Najczęstszymi przyczynami stosowania takiej diety są względy zdrowotne oraz ekologiczne. Podstawę surowej diety stanowią owoce, warzywa, orzechy i kiełki. W ostatnim czasie zauważyć można rosnącą popularność takiej właśnie diety, zwłaszcza w Internecie.

Niestety, ilość nie zawsze idzie w parze z jakością - zamiast z owocami i warzywami, witarianizm coraz częściej bywa kojarzony z suplementami i drogim sprzętem kuchennym oraz z witariańską imitacją niemal każdej gotowanej potrawy, z pizzą na czele. Na szczęście, są w tym środowisku także ludzie, którzy starają się pokazać inną drogę do celu, jakim jest zdrowie.

Osobie postronnej wydawać by się mogło, że w środowisku witariańskim panuje idealna zgodność, jeśli chodzi o podstawowe założenia surowej diety. W końcu wszystkie osoby wychwalające tą dietę przekonane są o wyższości pokarmu surowego nad gotowanym. Istnieją jednak znaczne rozbieżności poglądów, zwłaszcza jeśli chodzi o proporcje węglowodanów i tłuszczu w diecie oraz podejście do suplementowania diety.
Jedni witarianie sugerują, aby zdecydowaną większość spożywanych kalorii stanowiły tłuszcze, czyli głównie orzechy, pestki i awokado; inni są zdania, że tak duży udział tłuszczy w diecie jest szkodliwy dla zdrowia, a w diecie dominować powinny węglowodany, czyli głównie owoce. Kolejną rozbieżnością jest podejście do suplementów. Podczas gdy jedna grupa witarian zaleca stosowanie suplementów, tłumacząc to coraz gorszą jakością gleby i bardziej zanieczyszczonym środowiskiem, druga grupa zdecydowanie ich nie poleca, gdyż witarianizm z definicji traktowany jest przez nich jako najzdrowsza i najbardziej odżywcza dieta ze wszystkich możliwych, a suplementowanie idealnej diety nie ma sensu i daje tym samym złe świadectwo ruchowi witariańskiemu.
Generalizując nieco, można przyjąć, że ta druga, nieco bardziej radykalna grupa, wychwalająca owoce i krytykująca suplementy i nadmiar tłuszczu, wywodzi się z tzw. ruchu Natural Hygiene, twórcami której byli Dr Bernard Shelton oraz jego uczeń T.C. Fry. Obaj oni mieli istotny wpływ na ukształtowanie się poglądów dr Douglasa Grahama, głównego bohatera tego artykułu i jednego z liderów dzisiejszego ruchu Natural Hygiene.
Douglas Graham jest jedną z najbardziej wyrazistych postaci w dzisiejszym środowisku witariańskim, głównie za sprawą swoich z pozoru radykalnych poglądów na temat odżywiania - poza wspomnianymi suplementami jest on także przeciwnikiem produktów kiszonych, świeżych soków (utrata błonnika, który jest ważnym składnikiem diety), czy robiącej furorę wśród witarian surowej czekolady, (która wg niego nie jest nawet surowa) i innych podobnych super-wynalazków. Produkty te nie powinny stanowić podstawy surowej diety, jednak zjadane okazjonalnie kilka razy w roku z pewnością także nie będą miały negatywnego wpływu na nasze zdrowie.

Dalszy ciąg czytaj na stronie: Magazynu Vege .

Polecam też bardzo ciekawe rozważania i film na temat diety 80/10/10 na blogu Ewy. Liczę na obiecane przez Ewę fragmenty tłumaczenia:
30 dni na 80/10/10

10 komentarzy:

Ania pisze...

Pani Mario, również szukam tej ksiązki w jezyku polskim. Niestety z tego co się orientuję nie ma takiego wydania, chyba że też źle szukam. gdyby dostała Pani informację na jej temat - bardzo prosze o kontakt.
pozdrawiam ciepło

EwCiA pisze...

Witam Pani Mario:)) i hej Anulko:))) niestety nie ma tej książki w wydaniu polskim ale będę starała się tłumaczyc jak najwięcej obiecuję:)) Tymczasem przytulam mocno i przesyłam moc miłości<3

MARIA pisze...

Aniu- już wiem napewno, że książka ta nie jest jeszcze do zdobycia w Polsce-musimy chyba poczekać- serdecznie pozdrawiam

MARIA pisze...

Ewuniu- jesteś kochana.Książka faktycznie nie jest dostępna w Polsce- chętnie skorzystam z każdej pomocy w tej sprawie- dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie

Ania pisze...

Ewciu rzeczywiście w Tobie jedna nadzieja. Musimy chyba liczyć, że znajdzie sie ktoś kto przetłumaczy tą książkę od a do z i wprowadzi na polski rynek... bo wydaje mi się, że jednak do jej przeczytania potrzebna jest biegła znajomosć j. ang.?

EwCiA pisze...

Hej Aniu i wiatm pani Mario:))))
Tak kochane mje książka jest dośc gruba i zawiera sporo informacji, angileski dośc dobry też by się przydał. Ale ja to przełoże na język poslki i na język "chłopski" jak tylko szybko dam radę. Napiszę też do Graham jutro i zapytam się czy jest taka możliwość by popracowac nad jej opublikowaniem w Polsce :)))
tymczasem ściskam i przytulam, u mnie dzień 6 tej cudownej diety, i nigdy ale to nidgy nie czułam sie tak dobrze:)))) buuuuuuuziaki: Happy Sunday <3

Carey Hummer pisze...

Ja bede ja tlumaczyl.
Czy kontaktowalas sie dr. Grahamem?

Carey Hummer pisze...

Ja bede ja tlumaczyl.
Czy kontaktowalas sie dr. Grahamem?

Dorota Dębniak pisze...

Przepraszam, czy ktoś może przetłumaczył na polski? Z tego co wiem nie została nadal wydana :(

Kiddo1980 pisze...

podbijam, czy ktoś to tłumaczy, czy przetłumaczył, czy szykuje się oficjalne polskie tłumaczenie
?

Related Posts with Thumbnails

Moje 80-te Urodziny/ My 80th Birthday

moje tańce
Try JibJab Sendables® eCards today!